Z kamerą wśród…wróbli

Posted by in Śródmieście

Miasta tak mają – przyciągają zwierzęta. Nie tylko te dwunożne, pędzące ku karierze. Także te co skaczą i fruwają, zwabione łatwym pokarmem i wygodą życia. W Gdańsku rozumiemy to doskonale – dziki we Wrzeszczu, lisy na Zaspie. No i masa ptaków, łącznie z gołębiami, które przecież oryginalnie są ptakami górskimi…

Nie tak dawno temu do miasta powróciły (po długiej przerwie) wróble. I zaczęło się świergotanie. Oraz szukanie miejsca na gniazdo. To zadziwiające, gdzie potrafią sobie uwić gniazdo ptaki. Do tej pory moim numerem jeden były gołębie na lampie przy wejściu do Alfa Centrum. Ale dziś widzę, że chyba na pierwsze miejsce wskoczyły małe wróbelki.

Patrząc na te gałązki, obserwując ptaki znoszące różne patyki i wciskające się w szparę – wiedziałem, że patrzę na gniazdo. W samym centrum miasta.

Wiecie już, gdzie ono się znajduje? Gdzie wróble założyły dom?

A gdzie miały się spotkać, jak nie w uniwersalnym miejscu spotkań wszystkich gdańszczan. Te wróble na swoje gniazdo wybrały szczelinę w elewacji pewnego znanego budynku…

A Wy, widzieliście gdzieś tak nietypowo umiejscowione gniazdo? Piszcie na FB.

Kliknij i przekaż dalejShare on FacebookTweet about this on Twitter