Ciemno wszędzie (nadal będzie)

Posted by in Zaspa

W piątek chwaliłem ścieżki rowerowe w Gdańsku, Dziś muszę na nie nieco ponarzekać. Chociaż precyzyjniej mówiąc – na same ścieżki nie mogę narzekać, ale na ich otoczenie… ale po kolei.

To, co widzicie na powyższych zdjęciach, to Zaspa. Wyremontowane ścieżki rowerowe, wiodące od skrzyżowania z Rzeczypospolitej aż do Hynka. Równe, nowe drogi dla rowerów. Na dodatek na poboczu wykończone modnymi (jak mniemam) kamyczkami. Co mi się więc nie podoba?

A widzicie gdzieś na powyższych zdjęciach latarnie (pomijając tę jedną na skrzyżowaniu), albo chociaż zostawione na nie miejsce?

Jakiś czas temu zwracałem uwagę na fakt, ze ten odcinek miasta po zmroku tonie w ciemnościach. Trudno – tamtędy jeżdżą głównie samochody, ludzie z dala od drogi mają jakieś światła. Ale wyremontowana ścieżka i chodnik wskazują, że nie tylko samochody mają się tamtędy przemieszczać. Czy ma im wystarczyć nikły blask latarni z pobliskiego parkingu?

A może światło doleci z jeszcze dalszych punktów?

Oczywiście, są tam jakieś latarnie przy drodze…

…ale doświetlają betonowy pas. Może nikt im nie powiedział, że samolotów już się tam nie uświadczy? A samochody i pieszych – i owszem.

Może się mylę. Może w jakiś cudowny sposób wzdłuż całej tej drogi pojawią się wkrótce latarnie. Bo inaczej będzie to martwa trasa, przynajmniej po zmroku. A chyba nie o to chodzi? Jeśli wiecie o oświetleniu tego fragmentu coś, czego ja nie wiem – piszcie w komentarzach lub na FB.

Kliknij i przekaż dalejShare on FacebookTweet about this on Twitter