I jeszcze o przystanku „Okopowa”…

Posted by in Śródmieście

20140508_160522 (1500x1125)

Wyjaśnień dotyczących pętli indukcyjnej ciąg dalszy.

Jak być może pamiętacie, na początku maja zastanawiałem się, dlaczego tramwaje muszą tak dziwnie ruszać z przystanku „Okopowa”. Odpowiedź, jaką otrzymałem z ZKM, wskazywała na istnienie tajemniczej pętli indukcyjnej, włączającej zielone światło dla tramwajów.

Zastanawiałem się też, czy możliwe byłoby inne umiejscowienie tej pętli, aby tramwaje tak dziwnie nie ruszały. W tym celu zwróciłem się do gdańskiego ZDiZ, administrującego infrastrukturą techniczną w tamtym rejonie. Pozwalam sobie przytoczyć otrzymaną odpowiedź, opisującą działanie owej pętli indukcyjnej, słowo w słowo:

  1. Tramwaj wjeżdżający na przystanek przekłada sankami zwrotnicę do wymaganego kierunku jazdy,
  2. Jednocześnie następuje zablokowanie działania zwrotnicy dla pojazdu tramwajowego nadjeżdżającego z tyłu,
  3. Zablokowanie realizują obwody torowe SOT zlokalizowane na torowisku w obrębie przystanku tramwajowego,
  4. Blokada trwa do momentu jej zwolnienie przez pętlę indukcyjną zlokalizowaną bezpośrednio za mechanizmem zwrotnicowym po przejeżdzie nad nią ostatniej osi tramwaju opuszczającego rejon zwrotnicy,
  5. Zapalanie zielonego światła dla ruchu tramwajów powoduje układ sygnalizacji ulicznej nie będący w naszej gestii,
  6. Pętla indukcyjna podaje również sygnał o obecności pojazdu tramwajowego dla sygnalizacji ulicznej, co umożliwia wydłużenie cyklu pracy sygnalizacji dla samochodów przy braku pojazdu tramwajowego w rejonie skrzyżowania.

Zmiana lokalizacji pętli indukcyjnej zwrotnicy nr 0106 nie jest możliwa, gdyż uniemożliwi to zapewnienie jej bezpieczeństwa pracy oraz nie zapewni dotrzymania stopnia niezawodności działania SIL3 do którego została ona zaprojektowana.

Koniec cytatu.

SIL3 to odpowiedni poziom nienaruszalności bezpieczeństwa. A pętli przenieść nie można i tyle.

Kliknij i przekaż dalejShare on FacebookTweet about this on Twitter