Instameet w stoczni

Posted by in Młyniska

Czyli jak Instagram pokazał mi kawałek PRL-u.

O Instagramie pisałem tu już kilkakrotnie. Wspominałem o zdjęciach oznaczonych tagiem #gdanskzdolu. Oraz o ludziach z Trójmiasta, których warto obserwować (swoją drogą – ta lista wymaga już uzupełnienia). Dziś pora powiedzieć o kolejnym instagramowym elemencie na mapie Gdańska. O instameetach, czyli spotkaniach instagramersów, połączonych z robieniem zdjęć w ciekawych miejscach.

Zupełnie przypadkiem dowiedziałem się o tym spotkaniu – ala_wu po prostu spytała mnie i innych trójmiejskich instagramowiczów, czy nie chcielibyśmy się wybrać. Co tylko pokazuje, że warto znać odpowiednie osoby. Nawet (a może zwłaszcza) w sieci.

Gdy udało się ustalić jakiś pasujący termin, spotkaliśmy się przed bramą stoczni i razem z przewodnikiem ruszyliśmy przed siebie. Po drodze poznając historię i teraźniejszość miejsca.

2014-06-24 Instameet 117

Oraz dowiadując się, że w wielu miejscach obowiązuje zakaz fotografowania – ze względu na tajemnicę handlową firm działających na terenie stoczni. Z tego też powodu towarzyszył nam przez pewien czas sympatyczny pan ochroniarz, pracujący kiedyś w stoczniowej straży pożarnej. Od niego również dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy. Na przykład tego, że na terenie stoczni jest warsztat odnawiający stare auta, jak choćby ta warszawa.

IMG_20140626_215954

Natrafiliśmy też na istne skarby. Nie będę mówił dokładnie, gdzie to jest – ale są na terenie stoczni takie cuda, jak kompletne mundury oficerów milicji obywatelskiej.

2014-06-24 Instameet 200
Czy wizerunki wodzów rewolucji.

2014-06-24 Instameet 185
Zdjęć udało się zrobić masę. Oczywiście – nie telefonem, a aparatem. Ale podobno teraz najlepsze zdjęcia na Instagramie są robione aparatami właśnie, a nie telefonami. Część z tego materiału, który udało mi się pozyskać, już trafił na Instagram. Reszta będzie tam wpadać sukcesywnie – lub można ją zobaczyć w poniższej galerii.

To była bardzo fajna wycieczka. Z chęcią wróciłbym do stoczni, aby jeszcze raz na spokojnie, zrobić więcej zdjęć. Oraz z pewnością będę próbował wybrać się na następne Instameety.

Jeśli chcecie zobaczyć też zdjęcia innych uczestników – rzućcie okiem na tag #instameetstocznia. No i koniecznie śledźcie mnie - zawsze to szansa na dowiedzenie się czegoś ciekawego.

Kliknij i przekaż dalejShare on FacebookTweet about this on Twitter