GDAŃSK Z DOŁU

Ruszaj biegiem na drugie urodziny parkrun Gdańsk

Posted by in Przymorze

No i kolejny rok za nami. Szybko zleciało… żeby nie powiedzieć „przebiegło”. Już pojutrze, w sobotę o 9:00 w Parku Reagana gdański parkrun będzie świętował swoje drugie urodziny. Przed rokiem to była niesamowita impreza – ciasta, baloniki, kolorowe napoje. Wszystko w mroźnej i śnieżnej scenerii. Śnieg leży, organizatorzy pewnie już dmuchają baloniki, a ciasto może przynieść każdy. Tak więc ponownie zabawa będzie przednia! I każdy z Was może w niej uczestniczyć. Zarejestrujcie się na parkrun.pl i pojawcie się w sobotni poranek na starcie. Potraktujcie to, jako sympatyczne rozpoczęcie weekendu. To akurat…read more

Noworoczne podwyżki

Posted by in Gdynia

To już taka noworoczna tradycja, że nie tylko liczba na kalendarzu rośnie. Rosną też różnej maści opłaty, najczęściej związane z komunikacją. Przyzwyczaiłem się, że w górę może iść cena za jazdę autobusem czy pociągiem – ale żeby za bieganie też? A jednak – też. Opłaty za bieganie poszły w górę i to dość znacznie. O 50%… Już tłumaczę, o czym mówię. Oczywiście mam na myśli wpisowe za każdy z biegów w ramach Grand Prix Biegów Ulicznych w Gdyni. Gdy zaczynałem biegać w 2012, każdy bieg kosztował 10 zł. Rok później…read more

Parkrun wspak – podwójnie

Posted by in Przymorze

Gdański parkrun znowu to zrobił. Znowu postanowił poważnie nadwyrężyć łydki kilgorga zawodników. I pozwolił im biec tyłem… To już mała tradycja. Ostatni bieg przed Bożym Narodzeniem, z bliżej nieznanych przyczyn, dopuszcza pokonanie trasy tyłem. Spróbuj przebiec sto metrów tyłem. A teraz wyobraź sobie, że są ludzie, którzy tak pokonali 5 kilometrów. Dwa lata z rzędu. Tak było przed rokiem. Zimno, ślisko, zmarzłem niemiłosiernie. W tym roku – śniegu zabrakło. Temperatura na plusie. No i ja sam biegłem, zamiast tylko marznąć na mecie. Ale kontynuacja filmu (przez niektórych określony mianem „kultowego”…)…read more

0

Bieganie patriotyczne

Posted by in Gdynia, Przymorze

Miniony długi weekend pozwolił mi nie tylko na błogie lenistwo, ale i na radosne uczczenie 95 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Bieganiem. Łącznie w patriotycznym uniesieniu przebiegłem 15 km. Zacząłem sobotnim porankiem, tradycyjnie na gdańskim parkrunie. Uczestnicy poproszeni zostali o przyjście w strojach w barwach narodowych. Nie ukrywam, że u mnie to było lekko naciągane – ale czerwona koszulka i biała czapka spełniają warunki. Za to niektórzy spośród biegaczy byli faktycznie przebrani w barwy narodowe. Biało – czerwone nakrycie głowy czy ozdoba stroju nie były czymś nietypowym. Biegło się dość…read more

2

Dlaczego nie pobiegłem z Gdańskiem?

Posted by in Inne

W minioną niedzielę odbyła się po raz kolejny impreza „Gdańsk biega”. Pisałem o niej w poprzednim roku. W tym – wiele osób pytało mnie, czy będę biegł. A gdy mówiłem, że nie – wyrażały zdziwienie. Ja, biegający bloger, nie włączę się w taką akcję? A może, jak na typowego blogera przystało, wystarczy mi jedna promocyjna koszulka z 2012? Nie, wyjaśnienie jest zupełnie inne. „Gdańsk biega” to rekreacyjny bieg na dystansie 3 lub 6 kilometrów. Bez pomiaru czasu, bez zwycięzców, bez pośpiechu. Tylko że tym, co mnie między innymi kręci w…read more

1

51. Bieg Westerplatte

Posted by in Śródmieście

Sobotnie przedpołudnie, lekki wietrzyk od zatoki, chmury zasnuwające niebo… i ponad trzy tysiące biegaczy, czekających na start w najstarszym w Polsce biegu ulicznym. 51. Biegu Westerplatte. Między nimi – niżej podpisany. Z mocnym postanowieniem zejścia z czasem poniżej 50 minut. Oraz z chęcią na przebiegnięcie tej trasy bez autobusu na plecach… Nie trzymając Was w niepewności – udało się. Ustanowiłem rekord życiowy i niewiele zabrakło do zejścia poniżej 48 minut. Co do samej imprezy – tym razem, w przeciwieństwie do zeszłorocznej edycji – pokuszono się o pomiar czasu netto. A nawet…read more

2

Jak przebiegłem XIX Maraton Solidarności

Posted by in Inne

Cudzy wysiłek zawsze wygląda jakoś lżej. Zwłaszcza, gdy mowa o kimś, kto jest do tego wysiłku przyzwyczajony. Ja też uległem przed rokiem temu złudzeniu, gdy poszedłem przygotować materiał o XVIII Maratonie Solidarności. Zobaczyłem tłum biegaczy i stwierdziłem, że to nic strasznego. Ja tez mogę dać radę. Przecież biegam… I tak narodziło się moje publiczne zobowiązanie do przebiegnięcia Maratonu Solidarności w 2013 roku. Nic to, że przed rokiem miałem na koncie tylko biegi na 5 i 10 km. Że biegałem niecałe pół roku. Że nic nie wiedziałem o tym, jak się…read more

7

To już jutro…

Posted by in Inne

Blisko rok temu coś strzeliło mi do głowy i powiedziałem wszem i wobec, że w 2013 przebiegnę Maraton Solidarności. Rok minął. Maraton jest już jutro. Pora dotrzymać słowa. Zachęcam Was do wyjścia jutro na ulice i kibicowania biegaczom. Jeśli uda się Wam wesprzeć mnie podczas biegu, będzie mi bardzo miło. Start w Gdyni o 10:00. Na metę na Długim Targu chciałbym wbiec pomiędzy 14:00 a 14:30. Liczę, że się zobaczymy. Życzcie mi powodzenia:)

7

I Półmaraton im. Wincentego Pola w Sobieszewie

Posted by in Wyspa Sobieszewska

Udało się! Przebiegłem mój pierwszy półmaraton! I to nawet w niezłym czasie (2:04:39)… Najważniejsze, że nie musiałem daleko jechać, aby wziąć w nim udział. W ostatnią sobotę na Wyspie Sobieszewskiej odbył się – po trzynastoletniej (!) przerwie – Bieg Wyspy Sobieszewskiej. Po raz pierwszy na dystansie 21,0975 km, z atestem Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Cieszę się, że ukończyłem ten bieg, to dobra zaprawa przed Maratonem Solidarności. Lekko nie było. I to niekoniecznie za sprawą długości trasy czy pogody. Mam nadzieję, że organizatorzy zadbają w przyszłym roku o: Numery startowe –…read more

5