GDAŃSK Z DOŁU

Święto Miasta

Posted by in Śródmieście

Relacji i fotorelacji z sobotnich uroczystości zapewne widzieliście sporo. Na szczęście ten wpis nie jest jedną z nich.

Ciężki jest życie Pudziana…

Posted by in Śródmieście

Gdy wyszedł z czeluści teatru, przez zgromadzoną gawiedź przeszedł szmer zachwytu. Oto On. Niepokonany. Najsilniejszy.

Gra miejska „Podróże małe i duże”

Posted by in Śródmieście

We wtorkowy wieczór, pomimo znacznego ochłodzenia po burzy (oraz ryzyka kolejnej ulewy), wybraliśmy się na grę miejską zorganizowaną przez Grupę Rowerową 3miasto „Podróże małe i duże”. Oczywiście zarejestrowaliśmy się jako „Gdańsk z dołu”… Zaczęliśmy o 18:00 koło dworca w Gdańsku, gdzie organizatorzy wręczyli nam worki strunowe z zadaniami i… już. Wyruszyliśmy w małą podróż, jednocześnie rozwiązując zadania związane z podróżami dużymi. Postanowiliśmy wybrać możliwie najszybszą trasę (limit czasowy w wysokości 2,5 godziny wymuszał pospiech) i dlatego udaliśmy się najpierw do przystani kajakowej Żabi Kruk, aby tam znaleźć odpowiedź na postawione…read more

Kolory wróciły!

Posted by in krótkie

Nie tak dawno pisałem o wyjątkowym widoku, jakim był Zieleniak bez reklamy. Oczywiście, był to widok zupełnie przypadkowy i chwilowy. Przy tamtej okazji wspomniałem też o budynku koło dworca, który przestał być słupem reklamowym. Ale są już nowe budżety na marketing, więc wszystko wraca do normy. I super, bo ten budynek taki brzydki był, szary… a teraz piękny, świeży biały i z uśmiechniętą panią! Aż miło patrzeć.

0

Dziura, dziura… i po dziurze (prawie)

Posted by in Śródmieście

Chwila nieuwagi w weekend i zasypali nam dziurę przed NOT-em. No, oczywiście nie całą – tylko ten fragment bezpośrednio przed budynkiem NOT. Szok, niedowierzanie, panika. Zabrano nam ważny punkt orientacyjny – likwidacja dziury wraz z okalającym ją płotem to prawie tak, jakby zabrano nam ratusz. Albo LOT. Całe szczęście nietuzinkowa bryła NOT-u pozostała, wiec jest gdzie wieszać przecudnej urody reklamy. I widać w całej okazałości barwy sieci handlowej twierdzącej, że „my Polacy tak mamy”. A tak na poważnie – to bardzo dobra wiadomość. Po tylu latach… wzruszenie ścisnęło mnie za…read more

0

Z kamerą wśród…wróbli

Posted by in Śródmieście

Miasta tak mają – przyciągają zwierzęta. Nie tylko te dwunożne, pędzące ku karierze. Także te co skaczą i fruwają, zwabione łatwym pokarmem i wygodą życia. W Gdańsku rozumiemy to doskonale – dziki we Wrzeszczu, lisy na Zaspie. No i masa ptaków, łącznie z gołębiami, które przecież oryginalnie są ptakami górskimi… Nie tak dawno temu do miasta powróciły (po długiej przerwie) wróble. I zaczęło się świergotanie. Oraz szukanie miejsca na gniazdo. To zadziwiające, gdzie potrafią sobie uwić gniazdo ptaki. Do tej pory moim numerem jeden były gołębie na lampie przy wejściu…read more

6

Bankomat mi zniknął…

Posted by in Śródmieście

Po ciągu zdziwień spowodowanych niemożnością spożycia posiłku w centrum Gdańska, przyszła pora na kolejne zaskoczenie. Zazwyczaj, gdy potrzebowałem pieniędzy, będąc w tamtych rejonach, korzystałem z bankomatu mBanku na Tkackiej. Pierwsza nowość – przynajmniej dla mnie – nazwa „mBank” zniknęła (ale pozostało logo). Druga nowość – zniknął też sam bankomat. Działa za to nieodległy wpłatomat. To chyba taka nowa, kryzysowa polityka banków, aby niechętnie dawać pieniądze, ale za to z przyjemnością je biorą. Wpłatomat też ma już nową nazwę. Wprawdzie naklejoną na starą, ale z daleka jest nie do poznania. Prawda…read more

0

I gdzie się można najeść?

Posted by in Śródmieście

W minionym tygodniu musiałem coś zjeść – jak to się mówi – „na mieście”. Pędziłem więc co tchu do „Kung Food”, o którym pisałem kiedyś… i odbiłem się od opuszczonej rolety. Wszystko wskazuje na to, że lokal przestał działać, bo nie znalazłem żadnej informacji o przeprowadzce. A neon nad drzwiami zdjęto. Popędziłem więc co tchu do sąsiedniego „Burritos!”, który też Wam kiedyś polecałem – i tam trafiłem na informację o trwającym remoncie. Mieszczący się nieco dalej bar mleczny też jest w remoncie i nie serwuje posiłków. No i jeszcze nieodległy…read more

5

Jarmark Świąteczny 2012

Posted by in Śródmieście

Święta, święta… i po świętach ([c] by Paulo Coelho). Niżej podpisany połamał się opłatkiem, wyszalał w Sylwestra poza Gdańskiem, to nic dziwnego, że zaległości blogowe się porobiły. I dlatego trzeba nieco cofnąć się w czasie. Do okresu przedświątecznego. Może to i lepiej, że zajmę się tym tematem teraz – moje ewentualne narzekanie nie zepsuje nikomu nastroju. W Gdańsku po raz kolejny odbył się Jarmark Świąteczny. To już jest tradycja – bardzo miła zresztą – że przed świętami można kupić kilka drobiazgów w jednym klimatycznym miejscu. Sam jarmark jest tak popularny,…read more

1